Zielono mi w końcu już nie jest.  

Posted by Noire in ,

Przyszła wiosna. Wszędzie zielono i liściaście. Piękna pogoda, słoneczko i ... jakby na złość już dawno żaden diadem nie był tak oporny jak ten - zielony i liściasty.
Projekt był świetny, a sam początek bardzo przyjemny. Całość miał wieńczyć zielony kamień - padło na piękny, owalny kaboszon zielonego jadeitu. I teraz pojawił się mały kłopocik  - do głównego kamienia trzeba było dobrać okrągłe kaboszony w podobnym kolorze, najgorzej, że internetowo. Większość osób orientuje się, że kolor na monitorze rzadko jest idealnym odwzorowaniem koloru w rzeczywistości, a trzeba dodać do tego, że zieleń jest specyficznym kolorem, który lubi do siebie nie pasować. Do pięciu razy sztuka - w końcu przyszły takie kamienie, które można było dopasować - oczywiście trochę to trwało. Jednak wiosenna klątwa dopiero miała dać o sobie znać. Wszystko było gotowe, wypolerowane i trzeba było już tylko osadzić kamienie kiedy ... centralny jadeit spadł na kafelki tak nieszczęśliwie, że się ukruszył. Tragedia. W trybie ekspresowym został zamówiony kolejny i na szczęście rozmiarem pasował, a jeżeli chodzi o kolor to ... jedne z wcześniej przysłanych kamieni pasowały więc trzeba je było tylko przygotować i "już" diadem był gotowy. Na 2 dni przed ostatecznym terminem. Tak to jest jak próbuje się konkurować z wiosną.






This entry was posted on 12 kwietnia 2014 at sobota, kwietnia 12, 2014 and is filed under , . You can follow any responses to this entry through the comments feed .

2 komentarze

Cudo!

14 kwietnia 2014 05:32

Bardzo dziękuję. Wyszła naprawdę ładnie.

10 maja 2014 11:36

Publikowanie komentarza